Wydajność a bezpieczeństwo na rynku rozwiązań biznesowych

Konsekwencją ciągłego rozwoju aplikacji wykorzystywanych w biznesie jest konieczność znacznie bardziej wzmożonej dbałości o bezpieczeństwo. Ułatwienie dostępu do wielu środowisk firmowych zwiększa ilość użytkowników z nich korzystających, ilość danych, jakie będą przepływały przez system, jak też ilość wymagań (którym trzeba sprostać, chcąc nie dopuścić do przejścia na stronę konkurencji). Rośnie też prawdopodobieństwa pojawienia się zupełnie nowych zagrożeń chociażby w związku z tym, że informacje popłyną zupełnie innymi kanałami.

Monitoring podstawą dobrych zabezpieczeń

Wszelkie zagrożenia pojawiające się w środowiskach IT wykrywane są albo w wyniku poważnej awarii, albo w wyniku wydajnego, dokładnego monitoringu. Jeśli chodzi o ten monitoring, coraz częściej złożoność aplikacji, środowisk i różnych systemów przekracza możliwości dotychczas stosowanych rozwiązań monitorujących. Firmy odpowiedzialne za tego rodzaju oprogramowanie rozwijają ideę kompleksowego monitoringu w części lub całości zautomatyzowanego. Najprawdopodobniej zastosowanie znajdą tam również moduły wykorzystujące sztuczną inteligencję. Monitoringiem mają być objęte nie tylko same aplikacje używane dla celów biznesowych, ale również infrastruktury, sieci komputerowe, inne nowoczesne rozwiązania np. zdecentralizowane bazy danych. Nie trzeba dodawać, że w pierwszej kolejności pojawi się potrzeba zwiększenia wydajności, żeby nadążyć za rosnącymi wymaganiami.

Konieczna automatyzacja

Komputery przewyższają człowieka jeśli chodzi o szybkość przetwarzania danych, ale mają kłopot z dynamicznymi decyzjami – w końcu zawodzi nawet najbardziej precyzyjny skrypt. Wdrożenie rozwiązań z wykorzystaniem sztucznej inteligencji pozwoli to ominąć. Dzięki stworzeniu w pełni automatycznych systemów monitoringu dla środowisk IT ogarnięcie bardzo złożonych rozwiązań przestaje być problemem. Jednym z twórców oprogramowania mogącego sprostać nowoczesnym wymaganiom jest firma Dynatrace, prezentująca swoje programy od początku 2018 roku.  Systemy mają skupiać się nie tylko na śledzeniu dynamicznych zmian w samej sieci czy w chmurach danych, ale obejmować również użytkowników, choćby przez chwilę połączonych z siecią. Bieżące reagowanie na nawet najdrobniejszą zmianę doprowadza do tego, że o wiele łatwiej wykryć jest nie tylko samo zagrożenie, ale także przygotowania podejmowane w celu wdrożenia mechanizmów ułatwiających przeniknięcie zagrożenia do wnętrza systemu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *