Dlaczego trzeba aktualizować system i programy antywirusowe?

Aktualizacja to jedno z częstszych słów, jakie towarzyszom programom antywirusowym i systemom komputerowym. Być może należysz do tego grona osób, które odpowiedzialnie podchodzą do poprawności działania zainstalowanych składników systemu. Tzn gdy tylko pojawi się jakaś poprawka – od razu ją instalujesz. A może jednak bagatelizujesz sprawę i odkładasz takie aktualizacje „na później”, które tak naprawdę nigdy nie nadchodzi? Na co się narażasz? Dlaczego wykonywanie aktualizacji jest tak bardzo konieczne?

Co wnosi aktualizacja systemu i programu antywirusowego?

Jak sama nazwa wskazuje – „aktualizacja” – to poprawa i ulepszenie dotychczasowej wersji programu, czy systemu. Dzięki niej producenci mogą zareagować na odkryte luki i błędy w oprogramowaniu – łatając je, a w przypadku programów antywirusowych – uaktualnić bazę wirusów i zagrożeń internetowych.

Jak brak aktualizacji wykorzystali hakerzy?

Jakiś czas temu głośno było o wirusie WannaCry, za pomocą którego cyberprzestępcy uzyskiwali dostęp do niezaktualizowanych komputerów działających na systemie Windows. WannaCry to złośliwe oprogramowanie z rodziny ransomware – szyfruje pliki i za odblokowanie żąda wpłacenia okupu – ok. 300 dolarów amerykańskich w wirtualnej walucie BitCoin. Po 3 dniach kwota okupu zostaje oczywiście podwojona. Jak robak dostaje się do komputerów? Pierwszy atak miał miejsce w 2003 roku, kiedy program skorzystał z luki w zabezpieczeniach protokołu SMBv1, który upraszczał komunikację między urządzeniami w sieci. Microsoft od razu zareagował na wykrytą lukę – wypuścił na rynek aktualizację zabezpieczeń dla systemu Windows. Niestety setki tysięcy osób, które zbagatelizowały poprawkę, stały się łatwym celem dla WannaCry.

2003 rok? Przecież to dawno temu!

Tak, od pierwszego ataku minęło kilkanaście lat, co jednak nie sprawiło, że WannaCry został unieszkodliwiony. W maju 2017 roku miał miejsce największy atak ransomware na świecie – i bez znaczenia było to, czy były to komputery firmowe czy prywatne. Szkodliwe oprogramowanie utrudniło pracę szpitali, organizacji rządowych, przedsiębiorstw, uczelni, firm telekomunikacyjnych i z branż technicznych w ponad 150 krajach. Najwięcej ataków miało miejsce w Chinach, Rosji, Ukrainie, Tajwanie, Brazylii i w Indiach. Bardzo mocno odczuły to popularne marki, takie jak FedEx, Renault, hiszpańska Telefónica, Hitachi, Deutshe Bahn, a nawet brytyjski NHS – czyli publiczna służba zdrowia. Łupem złodziei padły setki milionów dolarów. I wirus cały czas atakuje.

Jak ochronić się przed ransomware?

Pozwól komputerowi na dokonanie aktualizacji. Nigdy nie wiesz, czy wyświetlające się powiadomienie, nie dotyczy ważnej luki w systemie, która może zagrażać bezpieczeństwu Twoich plików. Zachowujący się jak robak – wirus WannaCry – na pewno nie da Ci żadnego znaku, że planuje dostać się do Twojego komputera. Na pewno dowiesz się o tym, gdy już będzie za późno. Systematyczne aktualizacje i wartościowy program antywirusowy pomogą Ci zadbać o bezpieczeństwo i swobodnie korzystać z sieci. Gdy już padniesz ofiarą WannaCry, antywirus pomoże Ci pozbyć się robaka, a stworzone wcześniej kopie zapasowe pozwolą odzyskać cenne pliki. Programy antywirusowe posiadają możliwość ochrony komputera, niezależnie od przeprowadzanych aktualizacji systemu. Dzięki temu masz pewność, że żaden wirus nie dostanie się do Twojego urządzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.